Czasem
jedna chwila, potrafi zmienić wiele...
A nawet wszystko..
I tak właśnie było – jedno spojrzenie, niewinny uśmiech, taniec.
A potem powrót do szarej rzeczywistości.
Czy
jestem dziewczyną z maską, którą się zachwycił czy dziewczyną, na którą nigdy nie
spojrzy w ten sposób ? Czy on jest tym upartym chłopakiem z uroczym uśmiechem,
pięknymi oczami czy chłopakiem z wrednym uśmieszkiem i ego, które przewyższa
wszystko inne na świecie ?
Która
z nich, to prawdziwa ja...
Który z nich, to prawdziwy on...
Historia dostępna także na - LINK WATTPAD

Brak komentarzy: